Wybór obieraczki
Jako matka czwórki dzieci i żona lubiącego dobrze zjeść męża, mogę występować jako ekspert do testowania sprzętów kuchennych. Codziennie używam różnych sprzętów gospodarstwa domowego i znakomicie potrafię ocenić ich przydatność w wykonywaniu codziennych czynności. Takie na przykład obieraczki do ziemniaków… Niby zwykła rzecz, a może skutecznie ułatwić lub utrudnić sprawę gotowania obiadu. Przez lata funkcjonowania w kuchni dowiedziałam się na, że obieraczki z ostrzem z dwoma otworami i krawędzią tnącą pośrodku obierają grubo, a więc stawiają większy opór – odradzam, szczególnie drobnym kobietom. W obieraczce bardzo ważny jest zarówno zastosowany chwyt, jak i ostrze. Oba powinny być dostosowane indywidualnie. Jedna osoba ma dużą inna małą dłoń, jedna lubi duże ziemniaki inna małe... Obieraczki z małym ostrzem przydadzą się do obierania małych warzyw o nieregularnym kształcie. Te z długim ostrzem będą świetne do długich warzyw, jak ogórek, czy marchewka. Jakość obieraczki również bardzo się liczy. Co do niej, to często zdarza mi się gotować po znajomych i mogę powiedzieć że cena obieraczki nie ma znaczenia, ani to jakiej jest firmy, liczy się wygodny uchwyt, a to da się tylko ustalić – macając i własnoręcznie testując. Idealnym wyborem dla osoby, która na co dzień obiera duże ilości warzyw i zajmuje jej to dużo czasu, byłaby obieraczka elektryczna, do której po prostu wrzuca się ziemniaki i wciska przycisk włączający mechanizm. Takie obieraczki są jednak dosyć drogie.